Zawartość tej strony wymaga nowszej wersji programu Adobe Flash Player.

Pobierz odtwarzacz Adobe Flash

Zawartość tej strony wymaga nowszej wersji programu Adobe Flash Player.

Pobierz odtwarzacz Adobe Flash

Dieta Śródziemnomorska

 

Dieta polecana przez Instytut Żywności i Żywienia w Warszawie, charakteryzująca się dużym spożyciem warzyw (także strączkowych), produktów zbożowych (pieczywa, makaronów, kasz, ryżu), świeżych owoców, sporym spożyciem ryb, jogurtu, sera i orzechów, a małym mięsa, jaj i cukru. Dominującym tłuszczem w tej diecie jest oliwa z oliwek. Nie ma zwyczaju smarowania pieczywa, zagęszczania zup zasmażką i dodawania do nich śmietany. Produkty spożywcze są świeże i przyprawione dużą ilością czosnku i ziół.

Mieszkańcy krajów, w których zwyczajowym sposobem żywienia jest dieta śródziemnomorska, rzadko zapadają na choroby układu krążenia, niektóre nowotwory i nadciśnienie tętnicze.

Zauważono to już na początku XX wieku, kiedy rozpoczęła się eksplozja chorób cywilizacyjnych - układu krążenia i nowotworów. Wieloletnie badania epidemiologiczne przeprowadzone w latach pięćdziesiątych XX wieku na 16 populacjach w 7 krajach jednoznacznie wykazały, że z dużym spożyciem tłuszczów zwierzęcych współistnieje duże stężenie cholesterolu w surowicy krwi i znacznie zwiększona umieralność na zawały serca.
W krajach śródziemnomorskich, gdzie ludzie spożywali duże ilości oliwy z oliwek oraz w Japonii, gdzie spożycie wszelkiego rodzaju tłuszczów (poza rybim) jest bardzo małe, zawały serca były rzadkością.

W następnych latach wyjaśniono także "paradoks francuski" - we Francji spożycie masła jest duże a umieralność na zawały serca bardzo mała. Udowodniono, że cholesterol powoduje miażdżycę dopiero wtedy, gdy ulegnie on utlenieniu. Utlenia się nie tylko cholesterol ale także białka i inne związki lipidowe, z którymi tworzy lipoproteiny i krąży w osoczu. Tak więc zapewniając ochronę lipoproteinom przed utlenianiem zapobiegamy rozwojowi miażdżycy.
Okazało się, że taką ochronę zapewniają witaminy E, C, beta-karoten i flawonoidy występujące w spożywanych we Francji w dużych ilościach warzywach i owocach, roślinach strączkowych (soi), orzechach i czerwonym winie.
Na podkreślenie zasługuje także fakt, że naturalne flawonoidy o właściwościach przeciwutleniających występują także w herbacie.

Na szczególną uwagę zasługuje podana w 1999r informacja, że w świetle 25-letniej obserwacji ryzyko zgonu na chorobę niedokrwienną serca ludzi biorących udział w Badaniu Siedmiu Krajów najbardziej zwiększało spożycie masła i w nieco mniejszym stopniu tłustych wyrobów cukierniczych, pasztetów, mięsa i pełnotłustego mleka. Natomiast zmniejszenie ryzyka w największym stopniu zależało od spożywania nasion roślin strączkowych i w nieco mniejszym - olejów roślinnych.

 

 

Występowanie nowotworów złośliwych jest także mniejsze w krajach śródziemnomorskich niż w północnej Europie. Pozostaje to prawdopodobnie w związku z dużą konsumpcją warzyw i owoców oraz innych produktów spożywczych pochodzenia roślinnego na południu. W szczególności rozwój nowotworów złośliwych przewodu pokarmowego i oddechowego hamowany jest przez składniki obecne w żywności roślinnej. Należą do nich witaminy E, C, beta-karoten oraz flawonoidy i błonnik pokarmowy. Substancje te chronią organizm przed szkodliwym działaniem wolnych rodników tlenowych, mających udział w rozwoju raka.
Dobroczynne działanie błonnika pokarmowego jest bardziej złożone.

Błonnik pokarmowy nie ulega trawieniu w jelicie cienkim, stanowią go substancje takie jak celuloza, hemiceluloza, pektyny i lignina. Dopiero w jelicie grubym są one częściowo przetwarzane przez florę bakteryjną. W wyniku tego procesu powstają kwasy: masłowy, propinowy i octowy. Zakwaszają one zawartość jelita grubego i hamują przemianę niektórych składników żółci w związki o działaniu rakotwórczym. Kwasy te zmniejszają także wytwarzanie amoniaku a kwas masłowy wywiera hamujący wpływ na rakowacenie komórek nabłonka jelitowego. Część błonnika, która nie ulega rozkładowi przez bakterie, przyczynia się do zwiększenia objętości kału, większej zawartości w nim wody, a przez to do rozcieńczenia substancji rakotwórczych. Równocześnie błonnik absorbuje związki rakotwórcze i powoduje skrócenie czasu obecności mas kałowych w jelicie. Najkorzystniejszy efekt błonnika ujawnia się wtedy, gdy jest on różnorodny. Ten z owoców i warzyw jest łatwiej rozkładany przez bakterie a błonnik z produktów zbożowych zwiększa objętość i zawartość wody w treści jelita.
Należy także pamiętać, że profilaktyczne działanie składników żywności roślinnej dotyczy najwcześniejszych etapów rozwoju choroby nowotworowej (która w przypadku raka jelita grubego rozwija się przeważnie przez wiele lat). Dlatego ważne jest, aby spożywać dużo błonnika już od wczesnej młodości.

Ryby, drób, mięso i ich zamienniki (fasola, groch, soja, soczewica):

Mięso jest źródłem białka, witamin z grupy B oraz żelaza. Przyswajalność żelaza znaczne zwiększa obecność w posiłku witaminy C, czyli właściwe jest zjadanie mięsa z porcją warzyw bogatych w witaminę C. W polskiej Piramidzie Zdrowego Żywienia mięso jest umieszczone na samym wierzchołku, co oznacza, że powinno zajmować najmniej miejsca w zdrowej diecie.
W tradycyjnej diecie śródziemnomorskiej mięso jest jadane rzadko i w małych porcjach. Najczęściej jest ono dodatkiem do dania warzywnego. Wybierane są chude gatunki mięsa a do jego przyrządzania stosuje się oliwę z oliwek. Dieta taka zawiera mało tłuszczu zwierzęcego odpowiedzialnego za rozwój miażdżycy i chorób nowotworowych. W polskiej diecie powinno się zrezygnować z mięsa tłustego, zastąpić je chudym, wybierać chude gatunki wędlin, np. drobiowe. Warto włączyć do menu więcej potraw warzywno-mięsnych, w których mięso traktowane jest jako przyprawa smakowa a nie główny składnik. Lepszym wyborem niż mięso czerwone są chude części kurczaka czy indyka. Najlepszym wyborem są jednak ryby. W krajach śródziemnomorskich ryby podaje się w postaci zup rybnych, gotowane, smażone, pieczone, duszone, same lub z warzywami, zapiekane lub z lekkimi sosami. Ryby zawierają dużo mniej niż mięso nasyconych kwasów tłuszczowych, podwyższających poziom cholesterolu we krwi, a tłuste ryby morskie są bogate w unikalne wielonasycone kwasy tłuszczowe omega-3, które chronią przed miażdżycą i wykazują działanie obniżające nadciśnienie. Zmniejszają także krzepliwość krwi. Ryby powinny się pojawiać na naszych stołach przynajmniej dwa razy w tygodniu.
Podobnie jak mięso, bogatym źródłem białko są również dania przyrządzane z nasion roślin strączkowych - z fasoli, grochu, bobu, soi. Dodatkowa ich zaletą jest dostarczenie do organizmu wielu witamin z grupy B oraz flawonoidów, które chronią przed chorobami serca i przed nowotworami.

Tłuszcze

Oliwa z oliwek jest najpopularniejszym tłuszczem w krajach śródziemnomorskich. Podobny do oliwy jest olej rzepakowy bezerukowy, który zawiera ponad dwa razy więcej witaminy E i prawie tyle samo jednonienasyconych kwasów tłuszczowych co oliwa. Ponadto olej rzepakowy zawiera dużo bardzo zdrowego kwasu alfa-linolenowego, należącego do tej samej grupy tłuszczów co oleje rybne. Z polskiej kuchni powinniśmy wyeliminować wszelkie tłuszcze zwierzęce (smalec, słoninę, boczek) i zastąpić je tłuszczami roślinnymi - najlepiej oliwą z oliwek i olejem rzepakowym, które nadają się zarówno do smażenia jak na surowo (oleje słonecznikowy, kukurydziany, sojowy należy stosować tylko na surowo). Należy także zachować umiar w spożyciu nawet tych zdrowych gatunków tłuszczu.

 

 

 

 

 

 

Śródziemnomorski wybór z polskiej Piramidy Zdrowego Żywienia.

Produkty zbożowe:

Stanowią fundament diety. Jest to główne źródło energii niezbędnej dla pracy mięśni i funkcjonowania całego organizmu. Dają one siłę, pozostawiają uczucie sytości i na długo zaspakajają głód, dzięki zawartej w nich skrobi. Dostarczają błonnika, który reguluje procesy przewodu pokarmowego. Są źródłem wielu witamin z grupy B i składników mineralnych (żelazo, magnez, cynk).
Wbrew mitom, produkty te (zjadane w umiarkowanej ilości) nie tuczą, jeśli nie towarzyszą im tłuste dodatki, takie jak tłuste wędliny, sosy, tłuste dania mięsne.
W krajach śródziemnomorskich makaron, kasze zjadane są z dużą ilością różnych warzyw, przygotowywanych z fantazją. Mięso jada się chude i stanowi ono niewielki dodatek do dań, a obiady często są bezmięsne. Do pieczywa, spożywanego w sporych ilościach, zjada się duże porcje surówek warzywnych. W tradycyjnej kuchni polskiej często występowała kasza gryczana, jęczmienna, jaglana oraz płatki owsiane, co ostatnimi czasy zmieniło się na niekorzyść. Częste uwzględnianie kasz w menu i wybieranie ciemnego chleba zamiast jasnego jest zgodne z zasadami diety śródziemnomorskiej. Jednak zamiast tłustych mięsnych sosów należy do kasz dodawać sosy, których głównymi składnikami jest ojej rzepakowy (lub oliwa), warzywa i ewentualnie niewielka ilość chudego mięsa.

Warzywa:

Warzywa stanowią największą grupę, po produktach zbożowych w polskiej Piramidzie Żywieniowej. Zalecane jest spożywanie każdego dnia 4 porcji warzyw. Kuchnia śródziemnomorska - to również bogactwo warzyw, przyrządzanych z dużą ilością czosnku, cebuli, ziół i przypraw. Warzywa są jadane od rana do wieczora, w każdym posiłku, a nawet między posiłkami. Szczególne miejsce zajmują: pomidory, papryka, bakłażany, karczochy, kapusta, oliwki, sałata oraz rozmaite zioła. Pomidory są obecnie uważane za jedne z najwartościowszych warzyw. Zawierają one najwięcej spośród wszystkich produktów spożywczych likopenu (czerwonego barwnika), który jest jednym z najsilniejszych przeciwutleniaczy.
Warzywa są głównym składnikiem sosów do makaronów czy risotta. Często spożywa się zupy wielowarzywne - włoskie "minestrone" lub hiszpańskie "gazpachos" - na ciepło lub na zimno. Drugie dania stanowią najczęściej kompozycje duszonych na oliwie warzyw z niewielką ilością chudego mięsa lub częściej bez mięsa albo warzywa faszerowane.

Owoce:

Piramida Zdrowego Żywienia zaleca 3 porcje owoców dziennie. Część owoców można zastąpić sokami. W krajach śródziemnomorskich owoce są zjadanie w znacznie większej ilości niż w naszym kraju. Do zwyczaju należy zjadanie owoców jako deseru na zakończenie posiłku. Jest to z pewnością zdrowszy deser niż wysokokaloryczne ciastko. Najlepiej spożywać owoce surowe, zachowują one wówczas najwięcej witamin. Należy również pamiętać o sokach owocowych i warzywnych, które są doskonałym uzupełnieniem jadłospisu.
Soki zachowują większość wartości zawartych w świeżych owocach i warzywach, poza błonnikiem (mają go soki przecierowe i nektary).

Mleko i przetwory mleczne:

W tradycyjnej diecie śródziemnomorskiej mleko króluje w postaci jogurtu. Jogurt zawiera żywe kultury bakterii, które dbają o prawidłową mikroflorę przewodu pokarmowego, chroni przed jego infekcjami. Jogurt pobudza także do aktywności system odpornościowy organizmu, opóźnia procesy starzenia się komórek i zmniejsza zagrożenie nowotworami. Jogurt w krajach śródziemnomorskich jest spożywany w różnej formie, jako np. przystawka z posiekanym czosnkiem i drobno pokrojonym ogórkiem. Często stanowi odżywczy deser. W Polsce zalecane jest spożywanie jogurtów odtłuszczonych i zastępowanie nimi śmietany np. w zupach, sosach czy surówkach. Śmietana zawiera dużo tłuszczu, a tłuszcz mleczny to głównie tłuszcz nasycony, przyczyniający się do rozwoju miażdżycy. Kuchnia śródziemnomorska znana jest ze znakomitych serów (krowich, owczych i kozich), które są jadane jako przystawki lub składnik wielu surówek i sałatek (np. sery feta, mozarella i ricotta).
Mieszkańcy basenu Morza Śródziemnomorskiego zjadają mniej produktów mlecznych niż Polacy. Ale w naszym kraju jest wyższe zapotrzebowanie na wapń, ponieważ mamy mniej słońca niż Włosi, Grecy czy Hiszpanie. A to właśnie pod wpływem promieni słonecznych tworzy się na skórze witamina D, która zwiększa przyswajalność wapnia w organizmie.

Sporym źródłem wapnia w diecie śródziemnomorskiej są również zielonolistne warzywa liściaste, które znajdują się w niej w większej ilości niż w polskiej diecie.
Polska specjalność to sery białe. Są one dobrym elementem diety śródziemnomorskiej, szczególnie, gdy są spożywane z dodatkami warzywnymi (szczypiorek, rzodkiewka, koper, natka, czosnek, koncentrat pomidorowy) oraz gdy są to sery chude i półtłuste. Nie są wskazane serki typu fromage i inne do smarowania, bo zawierają dużo tłuszczu. Sery żółte również należy ograniczyć ze względu na wysoką zawartość tłuszczu.